Polscy projektanci inspirowani tradycją – design z duszą

Przez długi czas „folk” i „design” funkcjonowały w Polsce w osobnych światach. Pierwsze było domeną muzeów etnograficznych i babcinych kredens, drugie – minimalistycznych galerii i designerskich salonów. Dziś te światy coraz częściej spotykają się, i to z bardzo ciekawym efektem. Nurt dizajnu etno-folk nie jest sentymentalnym powrotem do przeszłości – to świadomy dialog z tradycją, który tworzy rzeczy piękne, użytkowe i głęboko zakorzenione w polskiej kulturze.

Polski design rzemiosło artystyczne

Dlaczego folk to nie kicz – o tym, co odróżnia inspirację od imitacji

Słowo „folk” ma w Polsce ciężki bagaż skojarzeń – plastikowe pamiątki z Krupówek, kiczowate magnesy na lodówkę, „krakowianki” zrobione w Chinach. Nie o to chodzi w polskim dizajnie inspirowanym tradycją. Różnica między kiczem a autentyczną twórczością leży nie w wzorze, lecz w intencji i wykonaniu.

Projektant, który czerpie z tradycji, robi research – studia historyczne, rozmowy z rzemieślnikami, praca w terenie. Rozumie kontekst wzoru, jego symbolikę i zastosowanie. A potem – świadomie go reinterpretuje, dostosowując do współczesnych potrzeb i estetyki, nie tracąc jednak duchowej łączności z pierwowzorem. Kicz po prostu kopiuje formę bez rozumienia treści.

Współczesny polski dizajn etno ma jeszcze jedną cechę: opiera się na lokalnym rzemiośle. Projektanci coraz częściej współpracują z garncarzami, tkaczami, kowalami – zamiast zlecać produkcję fabrykom. To model powolnej, odpowiedzialnej produkcji, który doskonale wpisuje się w wartości slow living.

Ceramika – gdzie tradycja spotyka się z minimalistycznym wnętrzem

Ceramika jest chyba najprężniej rozwijającym się segmentem polskiego dizajnu folk. Kilka marek i projektantów zasługuje tu na szczególną uwagę:

Manufaktura Ceramiki Bolesławieckiej – tradycyjna ceramika bolesławiecka w niebiesko-białe wzory stempelkowe od lat cieszy się uznaniem na całym świecie. Ale obok tradycyjnych form pojawiają się dziś kolekcje, w których te same wzory trafiają na minimalistyczne, skandynawsko-japońskie formy. Efekt jest zaskakujący i piękny.

Pracownia Ceramiki „Glina i Forma” (Kraków) – projektantka Monika Wiśniewska tworzy naczynia inspirowane wzornictwem podhalańskim i łowickim, ale w formach, które równie dobrze wyglądają w berlińskim lofcie, co w zakopiańskiej chacie. Jej ceramika jest dostępna w kilku warszawskich galeriach dizajnu.

Ceramika Raku inspirowana tradycją słowiańską – technika raku, japońska w swoim rodowodzie, połączona ze słowiańską symboliką, dała zaskakująco spójne efekty w rękach kilku polskich ceramiczek. Czarne naczynia ze stylizowanymi motywami słowiańskimi (wołczyca, drzewo życia, rusalka) zyskują coraz więcej fanów.

Nowoczesna sztuka ludowa folk

Tkanina i tekstylia – kilim na nowo odkryty

Tradycyjne polskie tkaniny – kilimki, haft, parzenica – przeżywają dziś swój renesans w świecie wnętrz i mody. Kilka zjawisk zasługuje na uwagę:

Wzornictwo Nadziei Dobosz – projektantka tkanin z Krakowa, która od lat bada tradycyjne wzornictwo podhalańskie i łowickie. Jej poduszki, pledy i torby tworzone są wspólnie z lokalnymi tkaczkami z Podhala. Każdy produkt ma „paszport” – informację o tkaczce, miejscowości i technice.

Hafty Kurpiowskie na mały format – tradycyjne hafty kurpiowskie w czerwieni i bieli trafiają dziś na etykiety produktów, okładki notesu, a nawet na ubrania. Kilka małych manufaktur z Mazowsza sprzedaje haftowane poduszki i ramki, które są świetnym przykładem przeniesienia tradycji na współczesny produkt.

Marka Boho Poland – łączy wzornictwo łowickie z lekkimi lnianymi tkaninami. Torby, chusty i akcesoria z charakterystycznymi wielobarwnymi paskami łowickimi stały się rozpoznawalnym polskim produktem eksportowym.

Biżuteria – słowiańska symbolika w złocie i srebrze

Nurt biżuterii inspirowanej słowiańskością i polską tradycją ludową rośnie w siłę. Kilka marek definiuje ten segment:

Brązownia „Słowiański Sklep” – biżuteria i amulety inspirowane symboliką słowiańską: kolczyki z motywem swargi, pierścionki z symbolem Pioruna, bransolety z ornamentami podobnymi do tych znajdowanych na wykopaliskach wczesnośredniowiecznych. Produkty dostępne online i na targach rzemieślniczych.

Katarzyna Kocur Jewelry – krakowska projektantka, której kolekcje inspirowane są wzornictwem łowickim. Abstrakcyjne formy kwiatów i gwiazd w złocie i srebrze zachowują ducha oryginałów, ale mają zupełnie współczesną formę.

„W świecie, który ciągle przyspiesza, zwolnienie jest aktem odwagi.”

— Carl Honoré, In Praise of Slowness