Warsztaty Akademii Siedliska pod Lipami, czyli niezwykły weekend z serami i chlebem.

Na skraju województwa warmińsko-mazurskiego, wśród żuławskich pól jest niewielka wieś – Dłużyna. To tutaj powstała idea Akademii pod Lipami. Tworzą ją Joanna Włodarska – dziennikarka, szefowa kuchni, specjalizująca się w żywności tradycyjnej i regionalnej oraz Wojciech Krefft, fotografik. Ale działalność Akademii wykroczyła już poza Dłużynę. Jej założyciele odwiedzają różne zakątki Polski, by dzielić się swoją pasją i wiedzą. Najbliższe warsztaty serowarsko – chlebowe organizują w dniach 6-8 czerwca w Pałacu Galiny na Warmii.

A wszystko zaczęło się od przeprowadzki na wieś. Nie. Wróć…zaczęło się dużo wcześniej. Od wspomnień z dzieciństwa o starym, drewnianym domu ze skrzypiącymi schodami. O spacerach po starym sadzie, o zapachu chleba pieczonego w kaflowej kuchni. Potem przyszło marzenie, by te wspomnienia stały się rzeczywistością. I nadszedł czas poszukiwania domu – koniecznie w otoczeniu drzew owocowych, daleko od głównych dróg. Domu ze swoją historią opowiadają Joanna i Wojciech.

Siedlisko pod LipamiDrewniany, blisko 130-letni dom na Żuławach Elbląskich zauroczył ich od pierwszej chwili. Zbudowany z potężnych bali, pokryty czerwoną dachówką, kryjący się w cieniu rzucanym przez dwie potężne lipy. Na wieś przenieśli się niecałe 6 lat temu z Trójmiasta. I od tej pory nieustannie remontują swój dom, starając się robić to z wykorzystaniem starych technik ciesielskich, by zachować jak najwięcej z tego, co już było. Stare, ponad 100-letnie drzwi po poświęceniu im pracy i uwagi mogą służyć następne 100 lat. Nowe, najpewniej wypaczą się po kilkunastu.

W Siedlisku pod Lipami wytwarzają własne wędliny z mięs od sprawdzonych dostawców, warzą sery, pieką chleb i robią przetwory z warzyw i owoców, które rosną w Siedlisku. Jako dziennikarze współpracujący z pismami poruszającymi tematykę wiejską i kulinarną ( choć nie tylko ), odwiedzają innych lokalnych wytwórców żywności naturalnej oraz ludzi, którzy znaleźli swój sposób na wieś. Dzięki codziennemu kontaktowi z naturą narodziła sie pewna idea. By podzielić się pasją, którą stało się to proste, wiejskie życie, radością jaką daje własnoręczne pieczenie chleba, czy zrobienie prawdziwego sera, a także dac odpór modzie na wszechobecną komercjalizację, pogoń za zyskiem i jedzenie z supermarketów, w którym coraz więcej chemii, a coraz mniej prawdziwych produktów. Tak właśnie powstała Akademia Siedliska pod Lipami.

chleby pszenno-orkiszoweCelem Joanny i Wojtka jest dotarcie do jak największej liczby osób zainteresowanych tradycyjnymi sposobami wytwarzania domowej żywności. Dlatego organizują warsztaty w różnych miejscach w Polsce. Dzięki warsztatom Akademii pod Lipami można nauczyć się robić sery podpuszczkowe, piec chleby na zakwasie, warzyć domowe piwo. Można dowiedzieć się również czym tak naprawdę różni się przemysłowo wytwarzana żywność od tej robionej własnoręcznie lub przez lokalnych, niewielkich wytwórców. Działalność Akademii bliska jest ruchom suchy slow life i slow food, co w języku polskim oznacza “powolne życie” i “powolne jedzenie”. Co może nie jest najszczęsliwszym określeniem lecz doskonale oddaje ducha tych ruchów. Bo tak naprawdę chodzi o umiejętność delektowania się życiem. Wbrew pozorom to wszystko wcale nie zajmuje więcej czasu. Jasne, łatwiej jest kupić w sklepie chleb. Ale czy on będzie pachniał tak jak ten wypieczony w domu? Na pewno nie. Można kupić syntetyczne witaminy , ale te nie zadziałają tak jak warzywa i owoce, które urosły bez wspomagania chemią. Zioła rosnące wokół nas pozwalają nie tylko zwalczyć choroby grzybowe i pasożyty roślin. Umiejętnie stosowane wspomogą również nasze organizmy.

odciskanie goudywyroby uczestnikówTematyka wszystkich szkoleń i warsztatów organizowanych przez Akademię Siedliska pod Lipami ściśle związana jest z tym, co dzieje się w samym Siedlisku. Współpraca z gospodarstwami agroturystycznymi, pensjonatami i hotelami pozwala nie tylko na uczestnictwo w warsztatach osobom z różnych zakatków Polski, ale również pomaga w promocji tych miejsc. Tak jest także w przypadku warsztatów serowarskich i chlebowych, które odbędą się w pałacu, w Galinach. Już w pierwszy weekend czerwca – pierwsze z warsztatów w tym zakątku Warmii. W odrestaurowanych budynkach pałacu i folwarku można będzie nabyć nowe umiejetności, korzystając jednocześnie ze wszystkich pałacowych atrakcji. Podczas zajęć warsztatowych mistrz serowarstwa, mgr Krzysztof Jaworski, serowar z ponad 10-letnią praktyką, pokaże jak w domu zrobić prawdziwy ser podpuszczkowy. Uczestnicy zrobią domową mozarellę – idealną do pizzy i kanapek, poranny ser żuławski z ziołami – taki, jak te, które każda dobra gospodyni dawniej robiła z rana na śniadanie oraz ser typu gouda dojrzewająca. Drugiego dnia warsztatów zrobią prawdziwe masło, domowy jogurt i kefir. Wezmą także udział w warsztatach chlebowych, które poprowadzi Joanna Włodarska, dziennikarka kulinarna, szefowa kuchni, specjalizująca się w wypiekaniu chleba na zakwasie. A po południu i wieczorem, w sobotę, po warsztatach będzie czas na przejażdżkę wozem po urokliwych zakątkach Majątku Galiny, pyszną kolację sporządzoną z lokalnych produktów (oczywiście z wykorzystaniem serów) oraz ognisko. Wszystkie wykonane podczas zajęć sery uczestnicy będą mogli zabrać ze sobą do domu lub…zjeść na miejscu. Czyż nie zapowiada się cudownie?


Kontakt do Akademii Siedliska pod Lipami:

http://akademiasiedliska.blogspot.com/

https://www.facebook.com/pages/Akademia-Siedliska-pod-Lipami/607351602690004?fref=ts

 

Kontakt do Pałacu i Folwarku Galiny:

galiny@palac-galiny.pl,
tel.+48-89-761-21-67


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *