Uroki gruzińskiego stołu

Want create site? With Free visual composer you can do it easy.

Polacy coraz częściej odwiedzają Gruzję i doświadczają iście staropolskiej gościnności. Największym zaskoczeniem nawet dla największych sarmackich biboszy jest tzw. strzemienny. To NAM się tylko wydaje, że strzemienny to polska specjalność, szczególnie na weselach. W Gruzji strzemiennego pije się na koniec ucztowania, ale bynajmniej nie jednego, ani nawet dwa – jak to się mówi u nas – na drugą nóżkę. W Gruzji pierwszy strzemienny to wypicie za zdrowie gospodarza, drugi za zdrowie jego rodziny, najlepiej za każdego członka familii osobno, zaraz robi się trzeci, czwarty i następny za gościnny dom… i jeszcze za zawsze pełną czarkę w domu, za kolejne spotkanie i za wiele innych rzeczy. I wcale do tego nie potrzeba wesela, czego doświadczyliśmy w Tbilisi ze spontanicznie poznanymi w restauracji z folklorem nowymi przyjaciółmi. A przecież wszystko się zaczyna od suto zastawionego stołu.

 

Tradycyjna kuchnia gruzińska

Tradycyjna kuchnia gruzińska – praktyczne porady i sprawdzone recepturyto tytuł rewelacyjnej księgi z pogranicza gatunków, jakim jest książka kucharska, przewodnik kulinarny i błyskotliwy esej historyczno-obyczajowy w jednym. Jej autorem jest Jelena Kiładze i od razu chylę przed nią czoła za doskonały pomysł i jego realizację w postaci świetnie napisanej i pięknie ilustrowanej księgi. Co ciekawe – autorka we wstępie zaznacza, że w kraju tak różnorodnym geograficznie i podzielonym przez naturę na liczne trudno dostępne regiony „…brak typowo gruzińskiej kuchni należy traktować jako zasadę…”.

Fenomenem jest jednak fakt, który autorka podkreśla, że większość gruzińskich potraw bez trudu można odróżnić od dań innych narodów. To właśnie połączenie na jednym stole tego, co najsmaczniejsze i najlepsze z różnych zakątków Gruzji tworzy niepowtarzalną kompozycję. Tłumaczy to umiejętnie dobrane motto do książki:

„Gruziński stół jest podobny do gruzińskiej pieśni – śpiewamy ją na głosy, które łączą się w chór.”

IMG 0571 (Large)

IMG 0586 (Large)

 

 

 

 

 

 

 

 

W stylu godnym dobrego podróżnika Jelena Kiładze wprowadza czytelnika w odmienne od siebie regiony Gruzji. Najpierw oprowadza nas po Gruzji Górzystej Północnej, która wbrew pozorom – mimo położenia w wysokich górach Kaukazu i u jego podnóży tworzy kalejdoskop kilku odmiennych krain i innych tradycji, jak Swanetia czy Racza-Leczchumi. Potem wędrujemy Górami Południa, potem Gruzją równinną Kartlią, Kachetią i Imeretią, aby wreszcie poznać prowincje na wybrzeżu Morza Czarnego. Wiemy już, że wszędzie jest trochę inaczej, inny klimat, nasłonecznienie, woda, góry, gleby, warunki życia etc., a co najważniejsze mamy konkretne konkluzje jak to przekłada się na kulinarne tradycje i codzienny jadłospis. Tak inne i oddalone od siebie Swanetia i Kachetia są jak Sycylia i Toskania, ale dopiero w stolicy Tbilisi, jak w Rzymie, wszystkie wątki łączą się w jeden stół:

„Miejscowa kuchnia uczyniła miasto kulinarną stolicą. W niej skupiło się to wszystko, co rozsławia regiony…”

IMG 0508 (Large)

IMG 0536 (Large)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Historia kuchni i kuchnia historii

Ten tytuł to kolejny doskonały pomysł autorki. Gruzja to kraj o tak starej i niezwykłej historii, że zrozumienie jego tradycji, a zarazem i obyczajów wymaga krótkiej podróży przez wieki. Autorka robi to bardzo interesująco. Dowiadujemy się, że do gruzińskiej kultury, a więc do sztuki kulinarnej, cegiełkę dokładały też inne narody, wiązało się to z dramatycznymi wydarzeniami i podbojami, ale fakt pozostaje faktem. Ze starożytnej Grecji dotarły tu mięta, czosnek, por i kolendra. Od Rzymian miejscowa ludność przejęła zwyczaj nakrywania stołu obrusem, od Bizancjum nauczyła się technologii wyrabiania masła ze śmietany. Gruzja szybko, już w roku 337, przyjęła chrześcijaństwo, co miało wielki wpływ na jej kulturę i sztukę. Przeżywała okres imponującej świetności i potęgi za królowej Tamary, a Tbilisi było jednym z najbogatszych miast Bliskiego Wschodu. Można sobie tylko wyobrazić jak zaopatrzone w przysmaki i przyprawy z całej Azji i Europy były bazary miasta. Potem przyszły najazdy arabskie, mongolskie, perskie, tureckie i na pocz. XIX wieku włączenie do Cesarstwa Rosyjskiego. Cóż za cywilizacyjny i kulturowy tygiel!

Historia Gruzji nie rozpieszczała, ale żadna siła nie pozbawiła Gruzinów ich obyczajów, temperamentu i imponującej radości życia, co objawia się w gruzińskiej sztuce biesiadowania. W rozdziale: „tradycje obyczaje święta” Jelena Kiładze omawia w barwny sposób sześć reguł gruzińskiego stołu. Jedną z nich jest fenomen tamady. Tawi – oznacza głowę, magida – stół, czyli tamada jest głową stołu. Inna wersja mówi, że tamada to pobudzający apetyt, bo mada oznacza apetyt. Tamada to mistrz ceremoni i toastów, jak mawia poeta Tycjan Tabidze: tamada nasyca wino sensem, a głowy napełnia mądrością. Tamada dba o napełnienie kieliszków, wznosi toasty i dedykuje je komuś z gości. Dba też o inne reguły uczty, m.in. o to, aby nie było zbędnych hałasów i pośpiechu, aby toasty były wygłaszane według określonych reguł i kolejności.

IMG 0569 (Large)

IMG 0432 (Large)

 

 

 

 

 

 

 

 

Autorka wnikliwie opisuje biesiadne reguły, potem przechodzi do stołu. Mamy więc omówione sposoby przygotowania i charakterystykę głównych gruzińskich dań i ich składników. Po tak ciekawych rozdziałach możemy praktycznie brać się już za gotowanie korzystając ze szczegółowych przepisów gruzińskiej kuchni podzielonych według rodzajów czy składników np. potrawy z warzyw i owoców, potrawy z drobiu, dania mięsne itd.

Pamiętajmy też, że przybywa w Warszawie i w innych polskich miastach dobrych gruzińskich restauracji. Po takiej lekturze łatwiej będzie dobrać dobre menu i oczywiście odpowiednie wino. W książce oczywiście nie mogło zabraknąć ciekawego rozdziału poświęconego gruzińskim winom. A ponieważ nadszedł czas winobrania to i czas na slow wyprawę do Gruzji, więc do tematu gruzińskiego wina i gruzińskich restauracji niebawem pewnie wrócimy. Póki co polecamy doskonałą i inspirującą książkę Jeleny Kiładze.

IMG 0534 (Large)

Książkę wydało Wydawnictwo REA. Szukajcie jej w księgarniach Internetowych

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *