Matka

Want create site? With Free visual composer you can do it easy.

 Jest na świecie przepiękna istota, u której jesteśmy wiecznymi dłużnikami – matka. (Mikołaj Ostrowski)

Matka – to wielkie słowo! O matce mówią pisarze, wychowawcy, filozofowie, np. tak: Matka jest geniuszem dziecka. O matce znajdujemy przysłowia w różnych językach, jak te: Bóg nie może być wszędzie, stworzył więc matkę czy Do ludzi po rozum, do matki po serce.

Mama – to słowo, które niemowlę wymawia, jako pierwsze. W ramionach matki można bezpiecznie przeżyć każde zaskoczenie i nie wydaje się ono wtedy straszne. Dziecko przygląda się światu, ale się go nie boi, uczy się go, nie ucieka od niego. Świat staje się bezpiecznym domem, gdyż…

Miłość matki jest mostem do wszystkiego, co dobre teraz i w wieczności.

 *

W ubiegłym roku spędziliśmy tydzień w Drawskim Parku Krajobrazowym. Naszym środkiem lokomocji były rowery, a celem wypraw największe w Polsce wrzosowiska – kiedyś poligony wojskowe, dziś miejsca dostępne miłośnikom przyrody.

Zwiedzaliśmy też okoliczne miejscowości: małe i duże, bogate i znikające z powierzchni ziemi. W jednej w nich – w Warniłęgu – znaleźliśmy niezwykłego mistrza-ceramika Franciszka Jacka Grabowskiego i mieliśmy okazję zwiedzić jego pracownię. A w niej cuda zrobione ze zwykłej, a może niezwykłej? – gliny. Wśród nich była „Madonna w grocie”. Tak nazwałam tę figurkę, która przykuła moją uwagę, skradła mi serce.Galeria ceramiki w Warniłęgu 10

 Madonna w grocie

„Madonna w grocie” – niewielka figurka, jakże wymowna w swojej skromności! Z jakim matczynym zatroskaniem tuli w dłoniach naszą kulę ziemską, na którą czyha dziś tyle niebezpieczeństw. Ich sprawcami są często sami ludzie. Słyszymy o czekającym nas ociepleniu klimatu spowodowanym działalnością przemysłową człowieka. Inni uczeni grożą następną epoką lodowcową. A są i tacy, którzy z niepokojem mówią i piszą o planetoidzie lub komecie. Ciało niebieskie uderzając w nasz glob pozbawi nas, ludzi, rodzinnego domu, zniszczy na Ziemi wszelkie życie. Tylko matczyna pomoc, matczyna opieka może nas uchronić od katastrofy.Matka 1

 Dzień piękny czy niepogoda – Matka zawsze rękę poda

*

Dłonie matki – i w sztuce i w życiu – niosą ukojenie, są ochroną przed wszelkim złem. W pracy mistrza-ceramika chronią cały świat. Ja pamiętam pieśń o matczynych rękach…

Był ciepły dzień majowy 1948 lub 1949 roku. Ponad setka dzieci zebrała się w szkolnej auli z okazji Dnia Matki. Siedziałam wśród najmłodszych, blisko sceny, na której rozgrywała się akcja. Wiejska izba z jednym okienkiem, dziewczę z najstarszej klasy przebrane za matkę siedziało na krześle, a u jej kolan klęczał mały chłopiec. Stojący z boku sceny chór dziewczynek śpiewał piosenkę:


Pamiętasz jakeś się u kolan matki

papierowymi bawił żołnierzami,

jak wiatr przez okno wpadł i zmiótł ci wojsko,

a tyś zalewał się łez strumieniami.

Koiły wtedy troski twe dziecięce

matczyne ręce, matczyne ręce.

 

A później, później, gdyś już był harcerzem,

ileż to w domu było ambarasu,

gdyś się wybierał na pierwszą wyprawę

w daleką drogę do bliskiego lasu.

Gładziły jasne włosy twe chłopięce

matczyne ręce, matczyne ręce.

 

Ty nie wiedziałeś, że o los twój troski

często matczysko biedne ze snu budzą.

Ty nie widziałeś, jak do krwi otarte

dla ciebie, synu, ofiarnie się trudzą,

w ciągłych kłopotach i ciągłej udręce

matczyne ręce, matczyne ręce.

 

One cię zawsze przygarniały czule,

gdyś był w chorobie, smutku lub potrzebie.

One zło wszelkie od cię oddalały,

aż na żołnierza wychowały ciebie.

W serdecznej trosce i codziennej męce

matczyne ręce, matczyne ręce.


Chociaż tylko ten jeden raz słyszałam tę piosenkę zapadła mi w pamięć na zawsze – jej słowa i melodia. Wtedy myślałam, że powstała ona specjalnie z okazji Dnia Matki, że właśnie napisał ją współczesny poeta z okazji tego święta – chyba nowego, bo babcia nie wspominała, aby przed laty, gdy sama chodziła do szkoły, takie święto obchodzono. Sądziłam, że nauczyciel śpiewu z naszej szkoły postanowił udramatyzować piosenkę, aby dzieci lepiej zapamiętały jej wymowę.

Pracując nad tematem chciałam sprawdzić, czy dobrze pamiętam tekst utworu. Wrzuciłam pierwszy wers piosenki do wyszukiwarki i znalazłam informacje, których się nie spodziewałam. Otóż kilka lat temu wydano:

ŚPIEWNIK. PIEŚNI LEGIONOWE I ŻOŁNIERSKIE – Wybór i opracowanie JAN JÓZEF KASPRZYK; Pamięci Żołnierzy Marszałka Józefa Piłsudskiego w 95. rocznicę Czynu Legionowego i żołnierzy Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza w 70. rocznicę Wojny Obronnej 1939 r.; Warszawa 2009.

Na stronie 82 śpiewnika znalazłam piosenkę Matczyne ręce z adnotacją: „Słowa i muzyka Adam Kowalski. Pieśń z lat 30-tych, jedna z najpopularniejszych w WP”.

I jeszcze jedna wzmianka o pieśni, też z Internetu:

Warszawa już na samym początku września 1939 r. stała się miejscem schronienia dla ogromnej rzeszy sierot wojennych. Własnych i dla tych, które docierały do stolicy z Gdyni, Gdańska, Bydgoszczy, ze Śląska – a później także i z rubieży wschodnich. Na falach eteru popłynął do społeczeństwa apel Prezydenta Stefana Starzyńskiego (1893–1943): „Ratujmy dzieci!”

W ogniu walk, jeszcze podczas oblężenia Warszawy, powstały trzy tymczasowe punkty opiekuńcze (ul. Chłodna, Krakowskie Przedmieście, ul. Wrońskiego), których inicjatorem i realizatorem było Pogotowie Harcerek. Wkrótce już funkcjonowało „przytulisko” w Alejach Ujazdowskich 28, którym kierował druh Aleksander Kamiński (1903–1978) – autor książki „Kamienie na szaniec” – i w Alejach Jerozolimskich 7, gdzie dosyć liczną grupą chłopców opiekował się Jerzy Strzałkowski (1907–1991).

W niedługim czasie tymczasowe punkty opiekuńcze przerodziły się w internaty, stałe placówki wychowawczo-opiekuńcze, które „były kipielą wychowania moralno-patriotycznego”.

Od jesieni 1941 r. internaty, o których mowa, osłaniała swoim szyldem Rada Główna Opiekuńcza – RGO, organizacja jawnie działająca. „Zespoły RGO”, czyli wychowanków wywodzących się z tych placówek, wspomina także hm. Stefan Mirowski (1920–1996), Przewodniczący Związku Harcerstwa Polskiego, były Komendant Chorągwi Warszawskiej Szarych Szeregów.

W tych szczególnych miejscach bardzo popularne stały się piosenki o matce. Często słyszało się: „O matce pieśń, to pieśń przez łzy…”. Ale najbardziej rozpowszechniona była skrócona wersja piosenki „Matczyne ręce”.


 Ze szkoły pamiętałam tylko trzy zwrotki piosenki. Teraz okazało się, że istnieje nieznana mi zwrotka czwarta, a w niej słowa „…aż na żołnierza wychowały ciebie”. Matka, która pracowała na chleb, do której dziecko zwracało się ze wszystkimi swoimi troskami, uczyła także patriotyzmu.

Teraz zrozumiałam, że nauczyciel, który także niedawno był żołnierzem i musiał tę pieśń nie raz śpiewać, wykorzystał znany sobie tekst by uświadomić uczniom ile zawdzięczają matce. Zwrotka, w której jest wers o żołnierzu nie była już potrzebna – wojna się skończyła kilka lat temu, teraz pieśń miała pozostać w pamięci dzieci jako słowa podzięki dla matki: karmicielki, opiekunki, pocieszycielki.

Matka, mateńka, mateczka… Matuchna, matula, matczysko… Mama, mamunia, mamusia, mamuśka…

Jedna osoba, a ileż słów! Ileż w nich miłości!Matka 2

 W ramionach matki można bezpiecznie przeżyć każde zaskoczenie.

I nie wydaje się ono wtedy straszne – może niezwykłe, może żartobliwe.

Dziecko przygląda się światu, ale się go nie boi, uczy się go, nie ucieka od niego.

Świat staje się bezpiecznym domem.

*

Któż z nas, zaawansowanych w wieku seniorów, nie pamięta pieśni o matce śpiewanej przez Mieczysława Fogga:

O Matce pieśń, to pieśń przez łzy, to pieśń bez słów
To cały świat, dziecinnych lat, wskrzeszonych znów
To Matko sny, że jesteś znów tak blisko
Jak wówczas gdy klęczałaś nad kołyską
Za serce twe i świętość warg i dobroć rąk
Miast śpiewać pieśń u twoich nóg bym cicho kląkł
I wybrałbym najświętsze z wszystkich słów i rzekłbym: Matko
I zmilkłbym znów – o tobie pieśń, to pieśń bez słów.

Przychodzą w życiu dni powodzi,
Gdy wszystko zdradza nas i zawodzi:
Gdy pociąg szczęścia w dal odchodzi
Gdy wraca zło do wiary twierdz
Gdy grunt usuwa się jak kładka
Jest wtedy ktoś kto trwa do ostatka
Ktoś, kto nie umie zdradzić – Matka
I serce jej, najczystsze z serc.

O Matce pieśń, to pieśń przez łzy, to pieśń bez słów.
To cały świat, dziecinnych lat, wskrzeszonych znów
To Matko sny, że jesteś znów tak blisko
Jak wówczas gdy klęczałaś nad kołyską.
Za serce twe i świętość warg i dobroć rąk
Miast śpiewać pieśń u twoich nóg bym cicho kląkł
I wybrałbym najświętsze z wszystkich słów i rzekłbym: Matko
I zmilkłbym znów – o tobie pieśń, to pieśń bez słów…

                                          Autor tekstu: Zygmunt Białostocki

I dziś, dzięki Internetowi, można jej posłuchać w różnych wykonaniach. I warto to zrobić uciekając od prymitywnych często, współcześnie pisanych tekstów i melodii tak prostych, że nie chce się ich słuchać.

*

O matce są przysłowia w różnych językach. Oto kilka z nich:

Do ludzi po rozum, do matki po serce. (polskie)

Dobra matka więcej nauczy niż stu nauczycieli. (polskie)

Matka to szeroka pierzyna. (polskie)

Bóg nie może być wszędzie, stworzył więc matkę. (żydowskie, hiszpańskie)

Dziecko to glina, matka to garncarz. (tadżyckie)

Miłość matczyna nie starzeje się. (niemieckie)

Miłość matki jest mostem do wszystkiego, co dobre teraz i w wieczności. (tureckie)

O matce mówią pisarze, wychowawcy, filozofowie:

Matka jest geniuszem dziecka – Fryderyk Hegel

Może na trwodze polega prawdziwe szczęście matki… – Antoni Makarenko

Jest na świecie przepiękna istota, u której jesteśmy wiecznymi dłużnikami – matka. – Mikołaj Ostrowski

Z potępienia wiekuistego tylko matka wybawić może. – Narcyza Żmichowska

Łacińskie „Repetitio est mater studiorum” znamy w trzech różnych tłumaczeniach:

Powtarzanie jest matką nauki.

Powtarzanie jest matką wiedzy.

Powtarzanie jest matką uczenia się.

A w dzisiejszej szkole pędzi się z materiałem, a tak rzadko go powtarza, utrwala, że o uczeniu się na pamięć nie wspomnę. I cóż z tego, że „wszystko” jest w Internecie. Riposta w rozmowie musi być natychmiastowa – a żeby była mądra – w głowie, a nie w Internecie, musi być odpowiedni zasób wiedzy i słów, za pomocą których tę wiedzę można wyrazić.

Inna rzymska maksyma zrównuje matkę z mądrością:

Mater omnium bonarum rerum est sapientia,

co tłumacząc na język polski znaczy:

Matką wszystkich dobrych rzeczy jest mądrość.

Mądrość, umiejętność myślenia, świadomość potrzeb – i tu także znalazło zastosowanie słowo matka: „Potrzeba jest matką wynalazków”.

*

Myśląc o ważnych sprawach, sięgnęłam do poezji Wisławy Szymborskiej. Jak ujęła je poetka-mędrzec? Oto jej wiersz Urodzony

Więc to jest jego matka.
Ta mała kobieta.
Szarooka sprawczyni.

Łódka, w której przed laty
przypłynął do brzegu.

To z niej się wydobywał
na świat,
na niewieczność.

Rodzicielka mężczyzny,
z którym skaczę przez ogień.

Więc to ona, ta jedyna,
co go sobie nie wybrała
gotowego, zupełnego.

Sama go pochwyciła
w znajomą mi skórę,
przywiązała do kości
ukrytych przede mną.

Sama mu wypatrzyła
jego szare oczy,
jakimi spojrzał na mnie.

Więc to ona, alfa jego.
Dlaczego mi ją pokazał.

Urodzony.
Więc jednak i on urodzony.

Urodzony jak wszyscy.
Jak ja, która umrę.

Syn prawdziwej kobiety.
Przybysz z głębin ciała.
Wędrowiec do omegi.

Narażony
na nieobecność swoją
zewsząd,
w każdej chwili.

A jego głowa
to jest głowa w mur
ustępliwy do czasu.

A jego ruchy
to są uchylenia
od powszechnego wyroku.

Zrozumiałam,
że uszedł już połowę drogi.

Ale mi tego nie powiedział,
nie.

– To moja matka –
powiedział mi tylko.

Poetka mnie nie zawiodła – przecież ten wiersz mówi o tym co najważniejsze: o naszym istnieniu decyduje M A T K A.

*

Tę kobietę spotkałam przy wiejskiej studni w południowym Maroku. Przyjrzyjcie się uważnie tej twarzy.

Po całym dniu jazdy autokarem wyszliśmy z hotelu na przedwieczorny spacer. Wokół hotelu rosło kilka palm, kilka ozdobnych krzewów, za nimi – pustynia. Na granicy dwóch światów uliczny kran umożliwiający poranne podlewania zieleni przy hotelu. Teraz stała przy nim kobieta i nalewała wodę do dwóch plastikowych pojemników. Zauważyłam jej twarz o nieoznaczonym wieku, z wypisaną historią prażącego słońca, ciężkiej pracy, troski o los dzieci. Dostrzegła moje spojrzenie. Na migi zapytałam, czy mogę zrobić jej zdjęcie. Skinęła głową. Wiedziałam, że spodziewa się zapłaty, więc zawołałam do stojącej w pobliżu koleżanki, aby wyjęła portmonetkę.

Jedno naciśnięcie spustu migawki, potem drugie. Wystarczy. Uśmiecham się, podaję pieniądz… Marokanka podnosi napełnione wodą pojemniki i dźwigając ciężkie naczynia odchodzi powoli do pobliskiej glinianej chaty.

Marokanka 2Marokanka 1

 Niezwykła twarz. Przykuwa wzrok, budzi zainteresowanie, każe myśleć o jakże trudnym losie człowieka.


Co wyraża gest uchwycony na moim pierwszym zdjęciu? O czym chce mnie poinformować, przed czym przestrzec? Dlaczego po chwili już nie patrzy na mnie? Oczy skierowane w bok, mocno zaciśnięte usta. Nie wiem co myśli – może boi się, że robiąc zdjęcie, zabiorę część jej ducha? Może to świadomość niewielkiego zarobku kazała jej wyrazić zgodę na zrobienie fotografii? Może teraz tego żałuje? Nigdy nie znajdę odpowiedzi na te pytania… Pozostanie mi tylko na zawsze ta najpiękniejsza twarz z odciśniętymi na niej pieczęciami zdarzeń i przeżyć kobiety – matki.

Córko, synu! Spójrz na zmarszczki na twarzy Twojej Matki, pomyśl o jej nieprzespanych nocach w dniach twojej choroby, o niepokoju w dniu, gdy zdawałeś ważny życiowy egzamin, o radości, gdy wzięła na ręce pierwszego wnuka czy wnuczkę.

*

Matka – to wielkie słowo.

Mama – to słowo najczęściej wymawia niemowlę, jako pierwsze związane z konkretną osobą. A potem staje się to słowo wołaniem, gdy dziecku dzieje się krzywda. Bo któż, jeśli nie matka, najlepiej, najpełniej, zapewnia dziecku ochronę?

Gdy mały człowiek odkrywa wielki świat znów woła „mamo!” Bo radość też chce dzielić z najbliższą sobie osobą. Z najważniejszą osobą! Tylko wspólne przeżywanie daje człowiekowi poczucie szczęścia.

Nawet dorosły człowiek, gdy chce się podzielić z najbliższą osobą radością zwraca się do matki. Ale także ona jest adresatem naszych smutków. Matka… Matka pocieszy, matka ukoi… Matka to wspomnienie domu – ciepłego, bezpiecznego. Domu, gdzie człowiek spotykał się z miłością i zrozumieniem. Spotykał się z M A T K Ą.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *